Jak naprawdę zacząć zarabiać na reklamach?
Masz wiedzę z kursów, obejrzałaś webinary, może nawet testowałaś pierwsze reklamy… a klientów jak nie było, tak nie ma?
Czujesz, że chcesz zacząć zarabiać na reklamach, ale zamiast tego:
👉 scrollujesz ogłoszenia,
👉 odpisujesz na posty i nikt się nie odzywa,
👉 wciąż masz wątpliwości, czy „na pewno to dobrze robię”.
Nie jesteś sama. To dokładnie problemy, z którymi przychodzą do mnie uczestniczki Admentoringu. Dlatego dziś pokażę Ci, jak wygląda ta droga od braku klientów do pierwszych zleceń – i jak możesz ją przejść szybciej.
1. Brak klientów = największa blokada na starcie
Najczęstsza frustracja? „Ale skąd ja mam wziąć pierwszego klienta?”
Na grupach setki osób odpowiadają na każde ogłoszenie, a Ty toniesz wśród komentarzy. Do tego dochodzi myśl: „Czemu ktoś miałby zaufać właśnie mnie?”.
💡 Prawda jest taka: klienta zdobywa się nie przez spamowanie, ale przez proces.
To strategia krok po kroku: od oferty, przez rozmowę, aż po domknięcie współpracy.
👉 Właśnie tego uczę w wyzwaniu „Pierwszy klient w 30 dni” w Admentoringu – jak przejść z chaosu do realnych współprac.
2. Niepewność przy wycenie = cichy głos i za niska stawka
Pierwsze rozmowy o pieniądzach to dla wielu dziewczyn koszmar.
– Klient pyta o stawkę.
– W głowie masz trzy kwoty.
– A na głos mówisz najniższą.
A potem i tak czujesz, że to „za dużo”.
💡 Tu chodzi nie tylko o cennik. Tu chodzi o pewność siebie i świadomość swojej wartości. Bo klient płaci nie za Twój czas, ale za efekt i za spokój, że reklamy są w dobrych rękach.
👉 W Admentoringu uczę, jak mówić o swojej ofercie i pieniądzach tak, żeby klient traktował Cię jak specjalistkę – od samego początku.
3. Samotność freelancera = zgadywanie i stres
Siedzisz nad reklamą klienta i patrzysz w tabelki.
Zadajesz sobie pytanie: „Czy ja to dobrze robię?”.
I nie masz kogo zapytać.
To najczęstsze uczucie na starcie – samotność i działanie w ciemno.
💡 Dlatego tak ważne jest wsparcie. Społeczność, gdzie możesz wrzucić pytanie, podzielić się wątpliwością i dostać feedback.
Bo szybciej się rozwijasz, kiedy nie jesteś sama.
👉 Dokładnie to daje Admentoring – społeczność kobiet, które idą tą samą drogą i wzajemnie się wspierają.
4. Chaos zamiast wolności = praca po nocach za grosze
Freelans miał dawać wolność, a często zaczyna się od… chaosu.
Telefony po 22:00, poprawki w weekendy, praca za 400 zł miesięcznie.
💡 Prawda jest taka: wolność freelancera zaczyna się dopiero wtedy, gdy umiesz stawiać granice i jasno komunikować zasady współpracy.
👉 W wyzwaniu pokazuję, jak od początku ustawić ramy, które dają Ci spokój i szacunek – zamiast pracy w wiecznym stresie.
Droga od pierwszego klienta do własnej marki nie musi być samotna, chaotyczna ani stresująca. Możesz ją przejść szybciej i łatwiej – właśnie po to stworzyłam Admentoring i wyzwanie „Pierwszy klient w 30 dni”.
👉 Pobierz moją checklistę TUTAJ i zacznij działać od razu.
👉 Dołącz do Admentoringu TUTAJ i przejdź tę drogę razem ze mną i społecznością wsparcia.
Bo freelans to naprawdę może być wolność – jeśli wiesz, jak to poukładać. 🚀




